Rozdział 3

Boże przecież to Rose i Nicol!!! Ale co one tu robią?? Już chciałam do nich podbiec ale Justin mnie zatrzymał i zaczął przedstawiać innym. Dopiero  teraz się skapnęlam ile jest tu gwiazd. Nicki Minaj, Selena Gomez, Tylor Swift, Drake, chłopaki z The Wanted u nich to normalka oni zawsze są. Moi nowi bracia, a szczególnie  Nat. Nasze pierwsze spotkanie było dosyć dziwne.Ale o tym opowiem później. Już nie moglam się doczekać kiedy pójde do dziewczyn. Ale Jus nie chce mnie puścić i nawet mnie nie slucha -,-
-Przepraszam ale muszę iśc do toalety. A że jestem w sukience troszke mi to zajmię- Powiedziałam i jak najszybciej z tamtąt poszłam.
Zaczęłam szukać dziewczyn. Poszałm w tatmto miejsce w którym ostatnio stały, ale tam i ch nie było. Ojej gdzie one mogą być… Raptownie ktoś zaczął mnie pukać po plecach. Boże tylko żeby to nie były znów jakieś gwazdy które chcą mnie poznać.. Ale gdy sie odwrócłam zaobaczyłam Rose i Nicol.
-O mój Boże dziewczyny!!- Krzyknęłam i sie na nie rzuciłam :D Zaczęłyśmy się przytulać a Rose oczywiście poleciało kilka łez. Ja też prawie zaczęlam plakać ale bałam sie o mój Make up. Hahah chyba pierwszy raz sie o to bałam :p
-Tak się za tobą sktęskniłyśmy!!- Krzyknęła Nicol.
-A myślicie że ja za wami nie?? Chciałam przyjechać do Polski jakiś czas po operacji ale nie mogłam. Nie miałam kiedy. Cały czas gdzieś w trasach z Justinem albo gdzieś wyjeżdzaliśmy razezem z matkami i nie było kiedy..- zaczęłam się tłumaczyć.
-OKeeej nic się nie stało. Ważne że teraz jesteśmy razem- Powiedziała Nicol
-No właśnie a na ile przyjechałyście??-Zapytałam.
-Jutro wieczorem już wyjeżdżamy. Jest przecież jeszcze rok szkolny.
-No tak zapomniałam. A ile jeszcze do wakacji?
-Jeszcze 2 miesiące.
-To przyjedźcie do mnie na wakacje!! Spędzimy czas w piątke!!
-Jak to w piątke??-zapytałay chórem dziewczyny.
-No ja, wy dwie, Jus i Nathan.
-A kto to ten Nathan??-Zapytala Rose.
-Mój przyjaciel. Napewno go znasz. Jest wokalistą w zespole..
-AAAAA o mój boż twoim najlepszym przyjacielem jest Nathan ze The Wanted?!?!-Zaczęła sie wydzierać Rose.
-Tak Rose… spokojnie.. Zawsze myślałam że wolisz One Direction.
-No bo tak jest!! Ale Nathan!! On jest taki słodki.. AAAAA!! O mój Boże.
-Nicol jak ty z nią wytrzymujesz?
-Jakoś idzie. Zawsze jak ona zaczyna gadać o tych 7 pedałach to ja zaczynam gadać o czymś czego ona nie lubi i wytrzymuje.
-Czy jednym z tych pedałów jest Justin??
-Taaak.
-Więc proszę żebyś go tak więcej przy mnie nie nazywała złotko. To jest teraz mój chłopak. Wiem że to dziwne bo sama go kiedyś gorzej przezywalam, ale on nie jest wcale taki.-zaczęłam bronić chłopaka.
-Okeej okeeej mała. Rozumiem cie. A no i sorki. Ale teraz może pokarzesz nam jak mieeszkasz??
-Oczywiście chodźcie. Tu gdzie jesteśmy to nasz wieeeelki salon, ale mamy też mały salon tylko że na górze, Z salonu jest odrazu wejście na kuchnię a w  kuchni już napewno byłyście bo z tamtąt większość wyskoczyła, a no i przy okazji jak zobaczycie Nathana to mi powiedzcie bo musze go ochrzanić za to że nic mi nie powiedział o tym co sie dzieje. Dobra tam z lewej strony jest jeszcze łazienka a teraz chodźcie na góre. Schody są troche nie wygodne bo są tskie kręte alee można sie przyzwyczaić przez ten rok. Na wprost jest wejście do saloniku tam jest telewizor i komuter. Tam zazwyczaj ssiedzimy jak chłopaki przyjeżdżają do nas na noc. Tu po lewej stronie masz 3 wolne sypialnie i w ażdej jest łazienka. A tu z drugiej strony jest sypialnia moja i Justina.-Otworzyłam drzwi do naszej sypialni i jak dziewczyny ją zobaczyły to im prawie oczy z orbit wyszły. OKeeej może była duża, ale one u siebie w domach też mają podobne. Nasze rodzine prowadzą wspólną firmę kosmetykową. Tzn teraz bez mojej mamy i tylko ich rodziny i mają pelno kasy i wypasione domy. (Dodaj zdjęcie jakiejś sypialni)
-Japierdziele dziewczyno wiedziałam że ten chłopak jest milinerem ale nie wiedzialam że macie tak wypasioną chate!!-Powiedziala Nicol.  A ja sie tylko zaśmiałam. Gdy wychodziłyśmy z sypialni pierwsza wychodziła Rose potem Nicol a na końcu ja i żaluje tego ukladu bo jak zamnęłam już drzwi i obrucilam się żeby iśc dalej walnęłam w głowe Nicol która ledwie wychamowała żeby sie wpaść na osłupiałom Rose. Wychyliłam sie i już wiedzialam co się stało. Przed Rose stał nie kto inny jak…

Boże przecież to Rose i Nicol!!! Ale co one tu robią?? Już chciałam do nich podbiec ale Justin mnie zatrzymał i zaczął przedstawiać innym. Dopiero  teraz się skapnęłam ile jest tu gwiazd. Nicki Minaj, Selena Gomez, Tylor Swift, Drake, i wiele innych, chłopaki z The Wanted u nich to normalka oni zawsze są. Moi nowi bracia, a szczególnie  Nat. Nasze pierwsze spotkanie było dosyć dziwne.Ale o tym opowiem później. Już nie mogłam się doczekać kiedy pójde do dziewczyn. Ale Jus nie chce mnie puścić i nawet mnie nie słucha -,-
-Przepraszam ale muszę iśc do toalety. A że jestem w sukience troszke mi to zajmię- —-Powiedziałam i jak najszybciej z tamtąt poszłam. Zaczęłam szukać dziewczyn. Poszałm w tatmto miejsce w którym ostatnio stały, ale tam i ch nie było. Ojej gdzie one mogą być… Raptownie ktoś zaczął mnie pukać po plecach. Boże tylko żeby to nie były znów jakieś gwazdy które chcą mnie poznać.. Ale gdy sie odwróciłam zaobaczyłam Rose i Nicol.
-O mój Boże dziewczyny!!- Krzyknęłam i sie na nie rzuciłam :D Zaczęłyśmy się przytulać a Rose oczywiście poleciało kilka łez. Ja też prawie zaczęlam plakać ale bałam sie o mój Make up. Hahah chyba pierwszy raz sie o to bałam :p
-Tak się za tobą sktęskniłyśmy!!- Krzyknęła Nicol.
-A myślicie że ja za wami nie?? Chciałam przyjechać do Polski jakiś czas po operacji ale nie mogłam. Nie miałam kiedy. Cały czas gdzieś w trasach z Justinem albo gdzieś wyjeżdzaliśmy razezem z matkami i nie było kiedy..- zaczęłam się tłumaczyć.
-OKeeej nic się nie stało. Ważne że teraz jesteśmy razem- Powiedziała Nico
l-No właśnie a na ile przyjechałyście??-Zapytałam.
-Jutro wieczorem już wyjeżdżamy. Jest przecież jeszcze rok szkolny.
-No tak zapomniałam. A ile jeszcze do wakacji?
-Jeszcze 2 miesiące.
-To przyjedźcie do mnie na wakacje!! Spędzimy czas w piątke!!
-Jak to w piątke??-zapytałay chórem dziewczyny
.-No ja, wy dwie, Jus i Nathan.
-A kto to ten Nathan??-Zapytala Rose.
-Mój przyjaciel. Napewno go znasz. Jest wokalistą w zespole..
-AAAAA o mój boże twoim najlepszym przyjacielem jest Nathan ze The Wanted?!?!-Zaczęła sie wydzierać Rose
.-Tak Rose… spokojnie.. Zawsze myślałam że wolisz One Direction.
-No bo tak jest!! Ale Nathan!! On jest taki słodki.. AAAAA!! O mój Boże.
-Nicol jak ty z nią wytrzymujesz?
-Jakoś idzie. Zawsze jak ona zaczyna gadać o tych 7 pedałach to ja zaczynam gadać o czymś czego ona nie lubi i wytrzymuje.
-Czy jednym z tych pedałów jest Justin??
-Taaak.
-Więc proszę żebyś go tak więcej przy mnie nie nazywała złotko. To jest teraz mój chłopak. Wiem że to dziwne bo sama go kiedyś gorzej przezywalam, ale on nie jest wcale taki.-zaczęłam bronić chłopaka.
-Okeej okeeej mała. Rozumiem cie. A no i sorki. Ale teraz może pokarzesz nam jak mieeszkasz??
-Oczywiście chodźcie. Tu gdzie jesteśmy to nasz wieeeelki salon

, ale mamy też mały salon tylko że na górze, Z salonu jest odrazu wejście na kuchnię a w  kuchni już napewno byłyście bo z tamtąt większość wyskoczyła, a no i przy okazji jak zobaczycie Nathana to mi powiedzcie bo musze go ochrzanić za to że nic mi nie powiedział o tym co sie dzieje. Dobra tam z lewej strony jest jeszcze łazienka a teraz chodźcie na góre. Schody są troche nie wygodne bo są takie kręte

alee można sie przyzwyczaić przez ten rok. Na wprost jest wejście do saloniku

tam jest telewizor i komputer. Tam zazwyczaj siedzimy jak chłopaki przyjeżdżają do nas na noc. Tu po lewej stronie masz 3 wolne sypialnie i w każdej jest łazienka. Wszystkie są takie same.

A tu z drugiej strony jest sypialnia moja i Justina.-Otworzyłam drzwi do naszej sypialni i jak dziewczyny ją zobaczyły to im prawie oczy z orbit wyszły.

OKeeej może była duża, ale one u siebie w domach też mają podobne. Nasze rodziny prowadzą wspólną firmę kosmetyczną. Tzn teraz bez mojej mamy bo nie długo przed moją chorobą mama odeszła i tylko ich rodziny i mają pelno kasy i wypasione domy.
-Japierdziele dziewczyno wiedziałam że ten chłopak jest milinerem ale nie wiedzialam że macie tak wypasioną chate!!-Powiedziala Nicol.  A ja sie tylko zaśmiałam. Gdy wychodziłyśmy z sypialni pierwsza wychodziła Rose potem Nicol a na końcu ja i żaluje tego ukladu bo jak zamnęłam już drzwi i obrucilam się żeby iśc dalej walnęłam w głowe Nicol która ledwie wychamowała żeby sie wpaść na osłupiałom Rose. Wychyliłam sie i już wiedzialam co się stało. Przed Rose stał nie kto inny jak…

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.